
Antoni Dec / Arena Akcji
Pierwszy set wczorajszego meczu Polska – Argentyna w Lidze Narodów trwał prawie godzinę i zakończył się wynikiem 48:50 dla gości. 98 rozegranych akcji to absolutny rekord wszech czasów w siatkówce pod egidą FIVB. Polacy stracili tę historyczną partię, ale wygrali mecz 3:1 i zakończyli turniej w Gliwicach jako jedyna niepokonana drużyna.
To, co wydarzyło się w pierwszej partii meczu rozegranego wczoraj wieczorem w PreZero Arenie w Gliwicach, nie miało wcześniej precedensu. Set zakończył się wynikiem 48:50 — czyli rozegrano w nim 98 akcji. To absolutny rekord seniorskiej siatkówki pod egidą Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej. Poprzedni rekord pochodził z 2024 roku, gdy w meczu Ligi Narodów Turcja – Niemcy padło 86 punktów (44:42). Tegoroczny set w Gliwicach pobił go o dwanaście akcji.
Partia trwała blisko godzinę — według relacji z hali około 59 minut. Tyle, ile zwykle trwa cały dwu- lub trzysetowy mecz. Obie drużyny miały wielokrotnie piłki setowe, ale żadna nie potrafiła ich zamknąć. Set rozstrzygnął ostatecznie skuteczny atak Martina Ramosa, dający Argentynie prowadzenie 1:0 w meczu.
Pierwszy set był serią nieustannych zwrotów akcji. Argentyna rozpoczęła od czteropunktowego prowadzenia (5:1), co zmusiło trenera Nikolę Grbicia do szybkiej reakcji. Polacy odrobili straty i po bloku Wilfredo Leona oraz asie serwisowym Marcina Komendy po raz pierwszy wyszli na prowadzenie (12:11).
W końcówce zaczęła się gra na przewagi, która nie chciała się skończyć. Goście wywalczyli piłkę setową przy stanie 22:24, ale Polacy doprowadzili do remisu. Potem obie strony naprzemiennie miały okazje zamknąć partię. Jednym z momentów zwrotnych była wideoweryfikacja przy stanie zbliżonym do końcówki — sędzia uznał przekroczenie linii środkowej przez argentyńskiego zawodnika, co utrzymało Polaków przy życiu. Ostatecznie po niemal godzinie walki górą byli goście.
Najważniejsze z perspektywy sportowej wydarzyło się jednak po tym secie. Strata tak wyczerpującej, historycznej partii mogła złamać każdą drużynę. Polacy zareagowali odwrotnie.
Druga partia była wyrównana do końcówki — Argentyna prowadziła nawet 21:18 — ale trzy ataki Wilfredo Leona w decydującym momencie dały biało-czerwonym wygraną 26:24. Od trzeciego seta widać już było przewagę gospodarzy. Polacy wygrali go 25:19, a czwartą partię — i cały mecz — zamknęli wynikiem 25:20. Ostatni punkt spotkania zdobył Wilfredo Leon atakiem z drugiej linii.
Pełny wynik: Polska – Argentyna 3:1 (48:50, 26:24, 25:19, 25:20).
Zwycięstwo było ostatnim akcentem turnieju w Gliwicach, który Polacy zakończyli jako jedyna niepokonana drużyna. W trakcie tej imprezy biało-czerwoni pokonali kolejno Belgię i Turcję po 3:2, Niemcy 3:1 oraz Argentynę 3:1. Po ośmiu meczach całej Ligi Narodów 2026 reprezentacja Polski ma na koncie sześć zwycięstw i znajduje się w czołówce tabeli — na pozycji premiowanej awansem do turnieju finałowego.
Do finałów Ligi Narodów, które w tym roku odbędą się w chińskim Ningbo (30 lipca – 2 sierpnia), awansuje siedem najwyżej sklasyfikowanych zespołów po fazie zasadniczej plus gospodarz.
Polaków czeka teraz krótki odpoczynek i powrót do treningów w Spale. Trzeci turniej Ligi Narodów rozegrają w Chicago w dniach 15–20 lipca, gdzie zmierzą się z wymagającymi rywalami: Bułgarią, Brazylią, Francją i gospodarzami — Stanami Zjednoczonymi. To właśnie te mecze najprawdopodobniej zdecydują o ostatecznej pozycji biało-czerwonych przed turniejem finałowym.
Rekordowy set z Gliwic to dokładnie ten rodzaj wydarzenia, wokół którego polskie redakcje budują materiał przez kilka dni — relacja, galeria, podsumowania, sylwetki bohaterów. Rekord wszech czasów FIVB zdarza się raz na lata, a popyt na materiał wizualny z takiego meczu jest wysoki natychmiast po jego zakończeniu i utrzymuje się w kolejnych dniach.
Pokrywamy polską siatkówkę — PlusLigę, Tauron Ligę i mecze reprezentacji — bezpośrednio. Galerie z meczów wagi Ligi Narodów dostępne są w naszym archiwum dla redakcji partnerskich, z dostawą dopasowaną do cyklu wydawniczego.
Wasza redakcja relacjonuje siatkarską Ligę Narodów i potrzebuje zdjęć? Materiał z meczów reprezentacji Polski dostępny bezpośrednio — wystarczy wiadomość, ustalimy warunki licencji.
Potrzebujesz zdjęć?
Skontaktuj się z nami — omówimy Twoje potrzeby i dobierzemy odpowiednią ofertę.
Napisz do nas →Newsletter
Najlepsze artykuły prosto na skrzynkę. Bez spamu.